jak dbać o aparat i sprzęt fotograficzny
Blog

Jak dbać o aparat i sprzęt fotograficzny?

Aparat (w sumie jak większość elektroniki) bywa bardzo wybrednym sprzętem. Nie dość, że drogi, to jeszcze średnio wytrzymały. Nie lubi jak jest za gorąco, nie lubi jak jest za zimno. Woda czy chociaż lekka wilgoć? O nie nie, co to to nie. Piasek i kurz? No chyba kpina. Gdzie kamery, czy to ten program „Śmiechu warte”? O aparat trzeba dbać jak (a może i nawet lepiej) o dziecko. No dobra może to drobna przesada i nie należy się z aparatem obchodzić jak z jajkiem. w końcu przestaniemy go używać ze strachu że coś mu się stanie a nie o to chodzi. Poniżej przedstawiam kilka rad o tym jak dbać o aparat, aby cieszył się „zdrowiem” jak najdłużej.

Jak dbać o aparat i sprzęt fotograficzny? Jak odpowiednio zabezpieczyć aparat?

  1. Unikaj wody i wilgoci.

    Wilgoć to wróg każdego sprzętu elektronicznego. Tu niby nic, ale gdzieś się ta woda zbiera, paruje, osadza i powstają smugi i idealne warunki dla zahodowania sobie grzybka lub dwóch i to nie borowika czy pieczarki. I koniec, finito, ende, papa. Po naszych ładnych, czystych zdjęciach. Jeżeli jednak przytrafi nam się nieduży (tfu tfu) wypadek, z pomocą może nam przyjść żel krzemionkowy (kup tutaj) wraz z jego magicznymi właściwościami pochłaniania wilgoci. Koszty czyszczenia body/obiektywu nawet bez grzyba są ogromne.

  2. Unikaj gorących i nasłonecznionych miejsc.

    Fajnie jest czasem poleżeć plackiem i się poopalać, ale aparat to nie człowiek i kremów z filtrem (he he) nie używa. Aparat powinniśmy przechowywać w zacienionym miejscu, nie narażając go na zbyt intensywne promienie słoneczne i przegrzanie. Nie zostawiamy aparatu na słońcu ani w rozgrzanym samochodzie postawionym na długie godziny (To tak samo jak psa). Zarówno bateria jak i plastikowe i metalowe elementy nie przepadają za wysokimi temperaturami. Mogą się odkształcać.

  3. Kup odpowiedni futerał i torbę/plecak fotograficzny.

    Najlepiej żeby był wodoodporny ( przezorny zawsze ubezpieczony) i posiadał wytrzymałe zapięcia. Nie powinniśmy upychać aparatu na siłę do futerału, ale też należy pamiętać o zostawieniu odrobiny luzu. Luzu, którego oczywiście nie wypychamy milionem bardzo potrzebnych dupereli. Na to powinna być oddzielna kieszeń bądź torba. Warto też pamiętać że jeżeli nie musimy to nie zabieramy zbędnego bagażu, czasem dobrze jest wziąć jeden obiektyw i pobudzić naszą kreatywność. Chyba o to w tym chodzi, prawda?plecak fotograficzny odpowiedni do zabezpieczenia aparatuOsobiście do transportu sprzętu polecam Plecak Manfrotto NX Slingtasche V2 (Kliknij tutaj i przejdź do najlepszej oferty sprzedażowej). Plecak jest wygodny, wytrzymały i posiada szelki zabezpieczające. Bez problemu można go sobie przerzucić na przód i wyjąć sprzęt żeby zrobić zdjęcie. Świetnie sprawdzi się podczas spacerów po mieście bądź wycieczek po szlakach górskich.

  4. Pasek do aparatu to nie ozdoba, tylko zabezpieczenie.

    Można kupić przeróżne paski do aparatu w przeróżne wzorki i kolory, ale nie dla ozdoby dają je też w zestawie z aparatem. Jest on po to, żeby zapewnić dodatkowe bezpieczeństwo. Lepiej owinąć go sobie wokół nadgarstka czy przewiesić przez szyję, niż potem zbierać aparat z ziemi,

  5. Unikamy piasku.

    Hah, no co Ty? to nie mogę zbudować na nim zamku z piasku ? he he, nie. Żarty żartami ale rysa po ziarenku pisaku na soczewce boli jak drzazga w.. no sami wiecie. Nie bójmy się robić zdjęć w piaskowej scenerii jednak unikajmy kontaktu soczewki z ziarenkami. Stawianie aparatu bezpośrednio na ziemi to słaby pomysł więc jeżeli nie mamy ze sobą nawet najmniejszego statywu to polecam kombinować z jakąś podstawką czy coś.

  6. Kurzu też unikamy.

    Kurz ma to do siebie, że lubi osiadać wszędzie. A tam gdzie go nie chcemy to szczególnie. Paproszki na matrycy się zdarzają, tak samo na soczewkach, polecam używać gruszki do zdmuchiwania, można taką kupić nawet w aptece. NIEDOTYKAMY MATRYCY PALCAMI!!! W najgorszym wypadku połączenie wilgoć + kurz zostawi nam ślady na matrycy, wtedy zalecam oddać aparat do serwisu na czyszczenie. A i jeżeli chodzi o zmianę obiektywu to nie robimy tego np. przy ruchliwej ulicy, a także po odłączeniu obiektywu, kierujemy aparat matrycą w dół, zawsze to mniejsza szansa, że coś wpadnie i zostanie.

  7. Jak dbać o aparat w minusowych temperaturach?

    Minusowe temperatury nie sprzyjają dla sprzętu. Podczas robienia zdjęć na chłodzie powinniśmy jak najszybciej nieużywany sprzęt chować do futerału. Nie chuchajmy w niego ani nie ogrzewajmy swoim ciałem. Aparaty nie lubią nagłych skoków temperatury. Nasze niezdecydowanie czy spacerujemy i robimy zdjęcia żeby zaraz grzać się przy ciepłym kominku nie spotkają się z aprobatą elektroniki. Po powrocie do domu, aparat zostawiamy w chłodnym etui i czekamy aż osiągnie on temperaturę pokojową. Nie jest to czas na zmiany obiektywu czy włączanie sprzętu. Jeżeli szybko musimy zgrać zdjęcia na dysk, najlepiej zrobić to zewnętrznym czytnikiem kart pamięci.

  8. Baterie do aparatu, a minusowe temperatury.

    Dodatkową baterię w minusowych temperaturach noś przy ciele. Wystarczy wewnętrzna kieszeń kurtki, żeby uniknąć jej szybkiego rozładowania spowodowanego ujemną temperaturą.

  9. Nie przechowuj aparatu z włożoną baterią.

    Jeżeli wiesz, że nie będziesz mieć czasu bądź okazji na robienie zdjęć przez dłuższy czas- wyjmij z niego baterie. No niby nowoczesne, niby nie wylewają. No ale w latach 50 XX wieku papierosy były zdrowe. 😛

  10. Filtry UV na obiektywy to wcale nie jest jakiś głupi wymysł

    Filtr UV może zaoszczędzić nam wiele czasu, który stracilibyśmy na opłakiwanie obiektywu za kilka tysięcy złotych. Tego WYMAŻONEGO OBIEKTYWU NA KTÓRY ODKŁADALIŚMY TYLE CZASU KOSZTEM INNYCH PRZYJEMNOŚCI. Taki filtr nie wpływa w żaden sposób na jakość zdjęć, a stanowi dodatkowe zabezpieczenie przedniej soczewki obiektywu.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *